Oratorium Bożonarodzeniowe Marcelego Reszki oczarowało Racibórz
W sobotnie popołudnie mieszkańcy Raciborza mieli okazję uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu, które na długo zapadnie w pamięci lokalnej społeczności. Dzieło „Oratorium Bożonarodzeniowe” skomponowane przez Marcelego Reszkę, miało swoje prawykonanie w Raciborskim Centrum Kultury. To muzyczne przedsięwzięcie zgromadziło niemal 100 artystów, w tym Młodzieżowy Chór Bel Canto z Raciborza, który tego wieczoru świętował swoje 30-lecie, a także młodzieżowy chór Canticum Novum z Wodzisławia Śląskiego. Wykonawcom towarzyszyły orkiestry Raciborskiego Centrum Kultury, pod dyrekcją Henryka Krótkiego, oraz muzycy z całego regionu Śląska. Wszystko to odbywało się pod czujnym okiem samego twórcy, Marcelego Reszki, który na co dzień prowadzi chór Bel Canto.
Unikalność oratorium
Oratorium to gatunek muzyczny, który nie jest często prezentowany na scenach, co czyni to wydarzenie jeszcze bardziej wyjątkowym. Dzieło to, choć zbliżone do opery, różni się brakiem akcji scenicznej, stawiając na muzykę, która wymaga obecności orkiestry, chóru i solistów. Marceli Reszka rozpoczął pracę nad tym dziełem już jako uczeń szkoły podstawowej. Oratorium składa się z ośmiu części, a każda z nich przybliżana była przez lektora. Opowieść zaczynała się od Zwiastowania, poprzez Narodzenie Jezusa i hołd Mędrców, by finałowo zakończyć śpiewem aniołów.
Instrumenty rzadko spotykane
Jednym z elementów, które wyróżniały to oratorium, była obecność instrumentów rzadko używanych w koncertach. Harfa, dzwony rurowe oraz organy zostały udostępnione przez Państwową Szkołę Muzyczną w Raciborzu oraz Filharmonię Śląską. Mimo że wykonawcy spotkali się po raz pierwszy dopiero w dniu prawykonania, przygotowania do tego koncertu trwały od miesięcy. Chóry i poszczególne sekcje muzyczne intensywnie ćwiczyły, by w dniu występu zachwycić publiczność zarówno techniką, jak i emocjami.
Publiczne uznanie
Marceli Reszka nie ukrywa, że inspiracją do stworzenia oratorium były jego osobiste doświadczenia religijne. Publiczność zgromadzona na sali widowiskowej nie kryła wzruszenia, co wyrazili poprzez niekończące się owacje na stojąco. Bilety na to wydarzenie zostały wyprzedane na kilka dni przed koncertem, a słowa uznania kierowane były zarówno do dyrygenta, jak i wszystkich wykonawców.
Nagrody i wyróżnienia
Podczas wydarzenia, Śląski Związek Chórów i Orkiestr wręczył odznaczenia dla najbardziej zasłużonych artystów. Iwona Sedlaczek, druga dyrygentka chóru Bel Canto, otrzymała piątego stopnia odznaczenie z wieńcem laurowym. Z kolei Marceli Reszka został uhonorowany najwyższym odznaczeniem – złotą odznaką honorową z brylantem. W imieniu miasta i organizacji gratulacje składali m.in. prezydent Raciborza Jacek Wojciechowicz, a także przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń i instytucji kulturalnych.
Raciborskie Centrum Kultury wyraziło dumę z możliwości goszczenia tak wyjątkowego wydarzenia, które z pewnością zajmie szczególne miejsce w historii muzycznej miasta. To było widowisko, które nie tylko angażowało, ale również głęboko poruszało serca wszystkich obecnych.
Źródło: facebook.com/RaciborskieCentrumKultury

Zdobądź ceramiczne umiejętności: warsztaty w Ocicach tuż przed feriami
Taniec w sercu tradycji: Mała Strzecha w Koszęcinie
Kraszczadzki Festiwal Pączka i Faworka: Smakowite święto w Gminie Rudnik!
Góralski Babski Comber w Tworkowie: Pączki, tradycje i radosna zabawa!
Ferie pełne twórczości: dołącz do konkursów w bibliotece!
Elvis na Dzień Kobiet: Niezapomniane widowisko pełne emocji i niespodzianek